Posty

Co warto przeczytać...

Podróże małe i duże - Czarna Góra, Śnieżnik, Jaskinia Niedźwiedzia

Obraz
Witajcie! w drugiej już odsłonie opowieści o naszych podróżach. W dzisiejszej części  a z resztą.....sami przeczytajcie
Nasz nocleg, dawny budynek poczty polskiej nazwany jakże wdzięczną nazwą "Kot Pocztowy"( link "kot pocztowy" ) stał się też naszą bazą wypadową do tego by buszować po okolicy. Budynek z zewnątrz faktycznie emanuje pocztową aurą lecz po wejściu do środka i na taras czuć klimat miejscowości uzdrowiskowej. Cisza, spokój i klimatyczne pomieszczenia dają wypocząć.
Spore śniadanie z nieodłączną kawą czarną jak asfalt i słodką jak miód i w drogę do miejscowości Sienna w której jesteśmy już nie pierwszy raz. Ruszamy w stronę Czarnej Góry (1205 m np.m) czerwonym szlakiem, podczas wędrówki mijamy wielu ludzi a szlaki jak na tą porę roku dosyć zaludnione ludźmi którzy tak samo jak My zarażają pozytywną energią. Docieramy do Czarnej Góry stamtąd już 2,5 h  marszowym krokiem do Śnieżnika który jest naszym następnym celem.


Podczas marszu można poczuć niesamowitą c…

Podróże małe i duże- W stronę Długopola Zdrój...

Obraz
Witajcie! :)  Zgodnie z obietnicą publikuję specjalnie  dla Was kolejny post z krótkiej podróży między pracowitym tygodniem a weekendem, który jak wiadomo mija baaaaardzo szybko. Z tego właśnie powodu ruszyliśmy ku nieznanemu. Lecz zanim dotarliśmy do nieznanego naszą uwagę skupiły Europejskie Dni Dziedzictwa które akurat odbywały się w Otmuchowie a wraz z nimi zgłębianie tajemnic ukrytych we freskach, malowidłach i przebogatej heraldyce poukrywanej tu i ówdzie. Oprócz faktów które znamy doszły nowe, a razem z nimi tajemnice  "Kapsuły Czasu"( miejsce, pojemnik w którym umieszcza się informacje dla przyszłych pokoleń, naukowców, archeologów itd). Po spacerze po Otmuchowie czas ruszyć dalej... 

Nasz wzrok zwrócony jest w stronę malowniczej, sennej miejscowości Długopole Zdrój lecz zanim co to zahaczamy o Bystrzycę Kłodzką która wita Nas zabudową typową dla miasta twierdzy a także murami obronnymi, wśród nich kolumna Trójcy Świętej która może rozkochać w sobie niejednego sympat…

Podróże małe i duże- Šerák- Keprnik

Obraz
Witajcie! po dłuższej nieobecności. W dzisiejszym wpisie krótka opowieść o tym jak można czerpać przyjemność z obcowania z górami 
Góry które odwiedziliśmy tym razem to góry znajdujące się w paśmie tzw. Hrubego Jesenika  (Wysokiego Jesenika) szczyt przez Nas zdobyty mierzy 1351 m n.p.m, w niektórych źródłach podają też 1350 m n.p.m. ten szczyt to šerák. Wejść na szlak można z miejscowości Ramzova niebieskim szlakiem lub dla lubiących korzystać z atrakcji przejechać odcinek ten można wyciągiem krzesełkowym który daje możliwość zobaczenia gór z zupełnie innej perspektywy. Po drodze spostrzec można jak zmienia się roślinność, klimat i pogoda. Niesamowitą przyjemnością jest zatrzymanie się i poczucie atmosfery i ducha gór (o którym już tyle razy wspominałem). Jest to poczucie jedności człowieka i natury, tak to widzę a wtajemniczeni z pewnością wiedzą o czym mówię. 
To coś dla Tych jak to zwykłem mówić "kozic górskich" czyli ludzi dla których chodzenie po górach to czysta przyje…

Podróże małe i duże- Kasprowy Wierch i okolice cz. 3

Obraz
Witajcie! dziś w ostatniej już części opowiem o naszym wyjściu na Kasprowy Wierch , o tym co nas spotkało na Podhalu  i dlaczego nam się nie chciało wracać. Oczywiście wszystko okraszone zdjęciami rzecz jasna.A wszystko zaczęło się tak....
 Wczesnym rankiem  gdzieś koło godziny 7 rano już jesteśmy w drodze do busa który odjeżdża z Zakopanego w stronę Kuźnic.  Z tego miejsca wychodzi szlak żółty a późniejniebieski , który prowadzi na sam szczyt Kasprowego przez Dolinę Jaworzynki .




W drodze na szczyt można wiele zobaczyć, spotkać wielu ludzi a także doświadczyć bliskości przyrody i niespotykanej ciszy. Po drodze idąc szlakiem żółtym mijamy Halę Gąsienicową a wcześniej stare chatki które w porannym słońcu dodają idyllicznego charakteru całej okolicy. Coś dla oka i dla duszy...

Pamiętać trzeba że góry to nie tylko piękne widoki, chatki, strumyki itd. pogoda w nich  niczym kobieta potrafi być zmienna, dlatego warto się zaopatrzyć w płaszcz przeciw deszczowy i ubrania na zmianę w plecaku. Najl…

Podróże małe i duże - Poronin, okolice i souveniry cz. 2

Obraz
Witam ponownie w kolejnej części opowieści o naszych podróżach. Dzisiaj przeczytać będzie można o .... no właśnie sami przeczytajcie o czym.
Wiadomo że w podróżowaniu liczy się to żeby znaleźć też czas aby troszkę od tego podróżowania odpocząć. Znaleźliśmy go i My. Podczas luźniejszego dnia  na Podhalu poszukać też warto urokliwych polan i miejsc w których turyści to rzadkość i można powiedzieć pewnego rodzaju dziwactwo. Miejsca takie mogą zaoferować nam coś więcej. Po pierwsze prawdziwość, po drugie możliwość obcowania z miejscowymi, po trzecie zaznanie spokoju, po czwarte poznanie fauny i flory która może być adekwatna do miejsca z którego akurat przyjechaliśmy. W zależności oczywiście kto czego szuka podczas podróży. My szukaliśmy ciszy i spokoju który znaleźliśmy bez najmniejszego trudu.  









Po takich widokach  dają człowiekowi natchnienie najwyższy czas na pamiątki ponieważ w planie na następny dzień było wejście, dlatego warto maksymalnie wykorzystać każdą chwilę na zobaczenie tak p…

Podróże małe i duże - Poronin i okolice cz.1

Obraz
Witajcie! dzisiejszy wpis jak i następne wpisy owocować będą w tematykę iście górską, góralską i wszelaką związaną z naszymi pięknymi Tatrami które mieliśmy zaszczyt odwiedzić po raz kolejny. Niezliczone ilości szczytów do zdobycia, urokliwe polany i doliny które wiosną, latem, jesienią i zimą przyciągają rzesze turystów a poza tym cieszą oko i duszę. Miejscowy folklor, muzyka i oczywiście kuchnia której nie sposób ominąć. To wszystko trzeba zobaczyć i poczuć całym sobą by poczuć ducha gór.
Nasza opowieść się zacyna tam gdzie "Giencyno Koncina". Tak własnie z tego miejsca Giencyno Koncina  nasze kroki zmierzały ku Gubałówce i dalej i dalej...
Pensjonat w którym nocowaliśmy aż 8 nocy( jak dla nas mało :P ) prowadziła i prowadzi przemiła  Pani Beata która dokładała starań by pobyt u podnóża gór był czymś wyjątkowym. O tym jednak na koniec. 
Zanim jednak o tym napiszę krótka relacja z naszych wędrówek po Podhalu. Nasz potok wędrówek zaczął się od Gubałówki która jest znana wszę…

Podróże małe i duże......mają swoje Logo

Obraz
Witam Was bardzo serdecznie:) dzisiaj krótko i na temat. Otóż chciałbym Wam uroczyście ogłosić iż blog którego prowadzę już prawie 9 lat zyskuje swój znak rozpoznawczy. Wczoraj logo istniało jedynie w naszych umysłach dzisiaj jest autentycznym znakiem po którym będzie można Nas rozpoznać. 
Kochamy podróże, kochamy fotografię, smaki i zapachy spotkane podczas podróży a i wszystko co z tą podróżą się wiąże(także napotkanych ludzi, dzięki którym napotkany w podróży świat jest przyjazny). Czasem może to być brak klimatyzacji w aucie czy "złapana guma", podróż autostopem czy deszcz w połowie szlaku na upatrzony szczyt. To wszystko daje wspomnienia które potrafią napędzić do tego że podróż staje się ciągłym rytmem naszego życia i  sposobem na nie. Jednocześnie ze związanymi z tym emocjami powoduje że chcemy więcej :) 

Pozdrawiamy